piątek, 8 kwietnia 2016

Golden Rose Ice Chic nr 17

Kilka dni temu na moim Snapchcie (slonku2207) pokazywałam Wam mój najnowszy manicure z użyciem lakieru Golden Rose z serii Ice Chic. Ci z Was, którzy widzieli filmiki, pewnie znają już moją pierwszą opinię na jego temat, a teraz chciałam napisać coś więcej. Zapraszam na recenzję lakieru o numerze 17, który już na pierwszy rzut oka zachwycił mnie swoim jakże wiosennym kolorem!


Na stronie producenta możemy przeczytać taki opis odnośnie serii Ice Chic: Ta najnowsza linia kolorowych lakierów do paznokci to połączenie olśniewającego połysku i długotrwałej formuły. Są dostępne w wersji z brokatem oraz bez. Zamknięto je w bardzo szykownym opakowaniu.


Buteleczka lakieru jest bardzo prosta. Przypomina budową po prostu kostkę lodu i tym samym nawiązuje do nazwy serii. Bardzo lubię tego typu opakowania, są klasyczne, ładnie prezentują się na półce z lakierami a także łatwo przechowują w kuferku.


Zaskoczył mnie pędzelek. Po serii Rich Color, której jestem miłośniczką, spodziewałam się tym razem też pędzelka w podobnym kształcie. Tymczasem jest on bardzo standardowy i muszę przyznać, że świetnie sprawdza się w swojej roli. Bardzo dobrze rozprowadza się nim lakier na paznokciu i jesteśmy w stanie szybko i sprawnie pokryć płytkę emalią przy czym bez większych problemów dojechać do samych skórek.



Konsystencja lakieru jest nie za gęsta ale też nie bardzo rzadka. Zawsze mam problem, żeby to dokładnie opisać, ale bardzo przypadła mi ona do gustu, ponieważ z łatwością rozprowadza się po paznokciu przy pomocy pędzelka, z którego nie spływa, nie zalewa skórek. Ale należy uważać by nie nabrać za dużo produktu, ponieważ wtedy możemy nałożyć zbyt gruba warstwę na płytkę. Ja osobiście jestem zwolenniczką pierwszej lekkiej warstwy, którą potem poprawiam kolejną, niż jedną grubą, która schnie i schnie.



Krycie lakieru jest bardzo dobre. Nie miałam żadnych problemów by uzyskać jednolity kolor przy 2 warstwach. I tak jak zapewnia producent, efekt końcowy bardzo ładnie wygląda i się błyszczy, nie mamy smug ani pęcherzyków.

Niestety, mimo całego zachwytu powyżej, na mojej drodze do oceny celującej stanął jeden najważniejszy w sumie dla mnie jako mamy aspekt. Mowa oczywiście o wysychaniu. Przy recenzjach tego typu, nie stosuję żadnych przyspieszaczy czy wysuszaczy, chcąc jak najlepiej sprawdzić produkt, o którym chcę Wam opowiedzieć.
I tak, pierwsza warstwa wyschła bardzo szybko, były to standardowe dla mnie 2 minuty oczekiwania. Zachwyt jednak minął przy drugiej warstwie. Te z Was, które oglądały filmik na Snapchat wiedzą, że nawet po 15 minutach mogłam dotykając lakier paznokciem drugiej ręki, zrobić w nim po prostu kreskę...na pierwszy rzut oka wszystko wyglądało na wyschnięte, ale przy tego typu teście, byłam niestety bardzo negatywnie zaskoczona. Musiałam odczekać jeszcze 5 minut, po czym nałożyłam na całość Top Coat by wyrównać powstałe podczas testów niedoskonałości.



Co do trwałości, na koniec serwuję Wam zdjęcie moich paznokci z dzisiaj. Poza uszkodzeniem na palcu wskazującym, reszta jest w stanie idealnym, co bardzo mnie satysfakcjonuje. Chciałabym bardzo wypróbować inny lakier z tej serii by przekonać się, czy faktycznie wszystkie kolory schną tak długo, czy być może ja miałam po prostu problem z odcieniem 17.



Czy znacie serię Ice Chic? Mam nadzieję, że kolor przypadł Wam do gustu.

Ściskam

4 komentarze:

  1. u mnie lakiery gr niestey się nie trzymają paznokci.
    kolor super; uwielbiam takie odcienie

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor piękny, ale z tej serii mam 2 lakiery i niestety nie porwały mnie jakością ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie próbowałam jeszcze lakierów z tej serii. Niedawno zaczęłam używać Essie ale powiem szczerze, że cena nie powala a jakościowo sa jak te z Rimmel które wręcz uwielbiam. Rimmel kupuję id wielu lat i są naprawdę super. Dołączyło do nich również kilka Maybelline 7days i są równie dobre. Zawsze maluję podkladem, 2 warstwy lakieru i top coat. I wtedy manicure utrzymuje się conajmniej 5 dni. No chyba, że jakieś grubsze czyszczenie czegoś bo nie lubię sprzątać w rękawiczkach ;-)
    Z chęcią wypróbuję ten z Golden Rose dla porównania

    OdpowiedzUsuń